Wyszukiwarka

czwartek, 10 lipca 2014

Samotność, pustka, brak sił

Witam.

   Mimo, że jestem w związku od kilku lat i bardzo kocham swojego partnera. Mimo, że wyprowadziłam się od mojej rodziny i  w zasadzie mam tu psychiczny spokój to często, prawie codziennie odczuwam pustkę. Siedzę sama od poniedziałku do piątku. Nie mam z kim posiedzieć przy przysłowiowej kawce i poplotkować, pośmiać się czy nawet wypłakać. Nie mam koleżanek, przyjaciół. Mój czas dopiero zapełnia się w weekendy kiedy narzeczony wraca z pracy. Jest mi zwyczajnie smutno i źle. Nie umiem sobie z tym poradzić. Ciągła pustka, smutek i ból. W kółko sprzątam, choć czasem i do tego nie mam werwy. Włączam tv, muzykę by tylko słyszeć czyjeś głosy, by nie zwariować. 
Ciągle sobie obiecuję, że wezmę się za siebie, że zacznę ćwiczyć. Bo chcę poczuć się lepiej, pewniej siebie. Chcę spojrzeć na swoje odbicie w lustrze i się do siebie uśmiechnąć. Chcę przede wszystkim też schudnąć. Ale jak w sobie znaleźć tą siłę? Jak wytrwać w postanowieniach? To nie jest lenistwo ale brak życia we mnie. Może przestaje mi znowu zależeć właśnie na życiu? A może znowu mam depresję? Czuję się okropnie. Chce mi się ryczeć. Chce mi się wyć. Nienawidzę siebie, swojego życia. Wszystko zawsze mi się nie udaje. Jak zmienić to wszystko? No jak?! Jak zmienić siebie, swoje życie, swoje myślenie?


Pozdrawiam
Dziewczyna z lękami

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz