Witam!
Niniejszy blog powstaje z potrzeby wyrzucenia z siebie ogromnych ilości wspomnień, emocji. Zmierzenie się z własnymi słabościami, lękami ,zajrzenia w głąb siebie. Ma on być po trochu pamiętnikiem, dziennikiem a nawet autoterapią.
Dokąd dojdę dzięki niemu? Mam nadzieję, że daleko, że będą to kolejne kroki na przód.
Nie zależy mi na dużej frekwencji odwiedzających czy też obserwujących i na miłych słówkach. Jeśli jednak chcesz zostać ze mną, czytać moje życiowe historie, udzielać się - zapraszam.
O mnie
Jak sama nazwa bloga wskazuje jestem dziewczyną z lękami. Zdiagnozowano je u mnie kilka lat wstecz podczas leczenia silnej depresji. Odkryto jeszcze wiele "ciekawych" u mnie przypadłości, o których dowiecie się z moich wpisów. Pewnie zastanawiacie się dlaczego akurat blog i to jeszcze publiczny? Chcę tu pisać o sprawach dla mnie mniej lub bardziej ważnych. Chcę w ten sposób pomóc sobie - to priorytet. Dlaczego nie terapia? Jest wiele powodów (podobno ciągle doszukuję się owych powodów z nadmiaru ogarniającego mnie lęku), m.in. nerwica lękowa, przez którą unikam wyjść z domu. Mieszkam z narzeczonym, który pracuje w innym mieście i żyjemy powiedziałabym weekendowo. Bo moje życie dzieli się na dwa:
1. w tygodniu, czyli takie w osamotnieniu, w lęku, w czterech ścianach, z załzawionymi oczami i ogólną niechęcią do działania
2. w weekendy, czyli takie gdzie działam prawie na pełnych obrotach obok i z kochającym facetem, z mniejszą niechęcią do działania, z wychodzeniem z mieszkania ale tylko razem i w określone miejsca czyli tam gdzie czuję się najlepiej (m.in. sklepy samoobsługowe).
Na początek to tyle. Ogólny zarys mnie i mojego bloga. Wspomnienia i przemyślenia będą pojawiać się sukcesywnie.
Pozdrawiam
Dziewczyna z lękami
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz